poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Zakupy, troszkę prywaty... Udany dzień!



Cuuuuudny dzień! Co prawda jest dopiero po szesnastej i gdzieś w głowie słyszę głosik Kasi Solskiej z „Kogla - mogla”, piszczącej do Pawełka „nie mów hop, zanim nie zjesz”, ale ten dzień, a raczej jego połowę, zdecydowanie mogę zaliczyć do udanych. 

Dobrze jest otworzyć rano oczy i od razu zobaczyć niebieskie, bezchmurne niebo… To od razu dało mi potężnego kopa. 

Jednak nieco oklapłam, gdy stwierdziłam, że… nie mam się w co ubrać. I to dosłownie. Przez problemy z tarczycą udało mi się przytyć i oczywiście nic na mnie nie pasowało… Część w praniu, reszta u Miszy. Mama namówiła mnie na wizytę w second handzie. Zgodziłam się, choć odrobinę niechętnie, ostatnio nie było NIC ciekawego w naszych sklepach… Wyciągnęłam z dna szafy jakieś staaare spodnie po siostrze (ledwo mogłam w nich oddychać) i wyszłyśmy. 

Mrrrruuu, jest ciepło! Lekki wiaterek, słoneczko, błękitne niebo… I krokusy w ogródkach :)

Zdjęcie może nie jest wybitnej jakości, robiłam je przez siatkę telefonem komórkowym ;) Ale taki widok naprawdę cieszy moje serduszko… Kojarzy mi się z dzieciństwem i drogą do przedszkola ;) I jeszcze biedronka sobie drepcze... 
 
A zakupy w second handzie? Jakby to moja Piórkot powiedziała… Udane milion! Sukienka na lato, bluzeczka w stylu „słowiańska dziewczyna siedzi przed chałupą na zydlu i haftuje” :D i spodnie, 2pary – dżinsy i grafitowe. Razem 34,90. Pierze się to wszystko, a ja pewnie edytuję post, żeby je wrzucić tu zdjęcia :) cieszę się jak głupia!

Weszłyśmy jeszcze do Biedronki, a mnie się oczy zaświeciły…

Lakiery Virtual obecnie są po 1,99zł / 10ml. Kupiłam więc trzy: granatowy, smerfny i przykurzony seledyn. Wszystkie kolory były na mojej małej chciejliście ;)  Smerfny z okazji pięknej pogody od razu trafił na moje paznokcie. Zauważyłam, ze lakier ma przyjemną konsystencję, schnie dość szybko i świetnie kryje – tu mam dwie warstwy na paznokciach:

Pomyślałam też, że z okazji poniedziałku warto byłoby pomyśleć o tym, co czeka mnie przez najbliższy tydzień i wyznaczyć sobie cele mniejsze i większe. Jestem osobą znaną z tego, że przejmuje się wszystkim, w dodatku nadmiernie. Poza tym planuję, planuję, planuję… Wolę sobie zorganizować czas, niż potem wszystko robić w biegu, choć z drugiej strony najlepiej mi się pracuje, gdy czuję presję ze strony upływającego czasu ;)

W tym tygodniu planuję (kolejność przypadkowa):

  • Przestać się przejmować na zapas fatalnymi wynikami badań i poczekać na opinię lekarza, a to dopiero w czwartek
  • Dokończyć prezent dla koleżanki z okazji jej urodzin
  • Zrealizować wyznaczone sobie tematy z biologii (chyba najgorszy i najtrudniejszy punkt...)
  • Pomóc Miszy w pracach kontrolnych
  • Kupić sypkie cienie My Secret Star Dust w odcieniach 1 i 4 z okazji wizyty w Naturze
  • Dotleniać się na spacerach i pić więcej (wody/soków naturalnych)
  • Kupić gdzieś liczi i zjeść
  • Zrobić porządek w części pokoju (tjaa)
  • Nie warczeć na cały świat
  • Doglądać moich roślinek :D

Ad. 10 – posiałam rukolę i lawendę :) 

Rukola jak widać już szaleje, co bardzo mnie cieszy, bo ją uwielbiam! A w moim małym mieście nigdzie nie można jej dostać :( Już nie mogę się doczekać, stęskniłam się za sałatunią z rukoli, którą wymyślił dla mnie mój Mężczyzna ;)

10 komentarzy:

  1. Witaj imienniczko ;) Dużo nas łączy wiesz ? ;) np. problemy z tarczycą i dzisiejsze zakupy w SH ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, ale zbieg okoliczności! :) kupiłaś coś? :>

      Usuń
  2. Sypkie cienie, zobaczysz pokochasz je :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wszystko przez Was! :D ale... będę wiedziała, komu podziękować :>

      Usuń
  3. Wszystkie lakiery są śliczne, ale nie wiem czemu ten niebieski strasznie przkuwa wzrok;)
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W biedronce też chwyciłam za niego od razu, tak dawał po oczach :D

      Usuń
  4. Bardzo ładne i wiosenne kolory lakierów :D
    Podobają mi się :D
    I powodzenia w uprawie ziółek :) ja miałam zasiać na początku maja, ale słońca brak i jakoś się wstrzymuję ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam te lakiery :)
      Dziękuję :D w planach mam jeszcze rozmaryn, ale bez słońca, to tak sobie :( mam nadzieję, że niedługo się pojawi i też coś zasiejesz! :)

      Usuń
  5. Ten niebieski jest absolutnie cudowny. Uwielbiam takie kolory.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Sprawiacie mi wielką radość i wierzę, że to co robię, nie jest bezsensowne.

Proszę jednak o niepozostawianie spamu. Uwierzcie, że na pewno do Was trafię, jeśli tylko nie będziecie mnie do tego zmuszać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...