sobota, 7 września 2013

Akcja Włosomaniaczek u Anwen: wrzesień miesiącem olejowania




źródło

Hej :) 
Niektóre z Was wiedzą, że Anwen wymyśliła kolejną akcję włosomaniaczek. Tym razem celem jest zmobilizowanie nas do olejowania włosów, a następnie do oceny, jak dana metoda z danym olejem się u nas sprawdziła. Powiem szczerze, że Anwen z tą akcją spadła mi z nieba… lubię olejować włosy, ale ostatnio nie robiłam tego zbyt często.  A powinnam :( 

W tym tygodniu farbowałam włosy … czerwony odcień sprał się paskudnie do rudo-brązowo-żółtego, wyglądało to ohydnie. Myślałam początkowo o hennie, ale martwiłam się, że może wyjść mi niewiadomo co po tej chemicznej farbie i pobiegłam do drogerii. A tam udało mi się spotkać moją ulubioną fryzjerkę, która doradziła mi, którą farbę wybrać. Wzięłam najbardziej zbliżoną do mojego naturalnego koloru włosów. Teraz jestem seksowną czarnowłosą kicią hahahahha 

Poza tym od października zaczynam zajęcia i sądzę, że może być kiepsko z regularnym olejowaniem. Prawdopodobnie będę przez  ~pół roku mieszkać z rodzicami Michnisia i chyba czułabym się niezręcznie paradując z olejem na włosach ;)

Moje założenia na wrzesień:
-olejowanie włosów przed każdym myciem – myję co 3 dni, więc będzie akurat, moim włosom pasuje taka częstotliwość nakładania oleju (zostawiam olej na max godzinę przed myciem)

-stosowanie oleju makadamia oraz oleju awokado – w tym momencie innych nie mam, o ile awokado jest dla mnie olejem najcudowniejszym pod słońcem, tak jeszcze do końca nie wiem, jakie rezultaty da u mnie makadamia. Poza tym, że już go uwielbiam za sam zapach ;)

-olejowanie na mokro – będę spryskiwać obficie włosy wodą i nakładać na nie olej, pojedynczo lub w mieszance. 

-olejowanie na odżywkę – konkretnie na odżywkę kokosową Balea

Zaczęłam wczoraj, tj. 06.09.2013. Akcja trwa do 05.10.2013.

Moje włosy na początku akcji:



Weźmiecie w niej udział? Lubicie olejować włosy?

31 komentarzy:

  1. Jakie masz ładne, długie włosy :)
    Ja się z olejami nie lubię, niestety :( po kilku nieudanych próbach dałam sobie spokój po prostu. Ale lubię czytać o tego rodzaju sposobach pielęgnacji włosów, tak więc będę kibicować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) dość ładnie wyszły na zdjęciu, ale na żywo już tak dobrze nie wyglądają :( dlatego też zdecydowałam się na udział w akcji, będę się pilnować i mam nadzieję, że włosy mi za to podziękują :)
      A może dobrałaś zły olej albo złą metodę?

      Usuń
    2. Możliwe, ale wysyp gul i jesień średniowiecza na głowie (jak nigdy przedtem) skutecznie mnie odstraszył:)

      Usuń
  2. Również biorę udział:) używam oleju sezamowego i zamierzam wypróbować 3 metody olejowania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Im nas więcej, tym lepiej :D Oleju sezamowego jeszcze nie próbowałam, ale kusi mnie, nie tylko do włosów :D Na jakie metody się zdecydowałaś?

      Usuń
  3. Geberalnie błagam Wszechświat żeby już mieć takie włosy jak Ty, ale widzę u siebie postęp więc może kiedyś się uda. Ale pielęgnacji nigdy za wiele :)

    Ps. Na zdjęciach z kolorowymi kolczykami to jest Nudziak od Wibo numer 5. lekko rozjaśniony korektorem, ale odrobinkę :) bardzo naturalny efekt na ustach jest wtedy.
    A na zdjęciu obok białych kolczyków to jest też Wibo ale numer jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często w ten sposób rozjaśniam usta. Nie wiem czy już tak robiłaś ale jeśli nie to zrób to punktowo. Trzy kropy albo dwie korektora na dolną wargę jedna na sam środek górnej. Pomlaskaj ustami w te i we wte i metodą prób i błędów zrobisz sobie taki odcień jak byś chciała. :)

      Usuń
    2. Na pewno się uda! Trzymam kciuki :)
      W rzeczywistości moje włosy tak świetnie się nie prezentują :( Chyba wolą pielęgnację curly girl - powoli zaczynam ją wprowadzać i się cieszą, ale teraz po tym farbowaniu wolę jednak skupić się na nakładaniu oleju niż na loczkach :/ No i potrzeba mi wytrwałości, a z tym nieco gorzej...

      Usuń
    3. Dziękuję za poradę, na pewno skorzystam! Mam nadzieję, że sypkim korektorem też da radę, haha :D

      Usuń
  4. udziału brać raczej nie będę, ale od wczoraj obiecałam sobie,że będę olejować włosy przynajmniej 2 razy w tygodniu, mam olejek kokosowy z Vatiky i swoje postanowienie będę realizować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że sprawdzi się u Ciebie kokos :) bo u mnie to lipnie - niby włosy nawilżone, ale spuszone nieziemsko :D

      Usuń
    2. ja bardzo lubię Twojego bloga:) śliczny wygląd, przejrzyście bardzo i świetnie opisujesz wszystko:) chętnie zaglądam, na prawdę!

      Usuń
    3. Awww, moje serduszko trzepocze z radości! W takich momentach czuję, że to wszystko ma jakiś sens, choćbyś Ty jedna ze mną została! :) Dziękuję bardzo! :*

      Usuń
  5. ja obiecuję sobie że olejowanie zacznę w październiku

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja olejowałam rok temu, ale nie wyszło. Tzn. kupiłam olej kokosowy i nie zauważyłam żadnych efektów. Potem próbowałam z jakimś innym olejem i też nic. I mi się odechciało latania parę godzin przed myciem z olejem na głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też początkowo byłam sceptycznie nastawiona - u mnie nic się nie działo, a u innych taaaakie efekty! Kokos spuszył, migdałowy spuszył, olejek Alverde spuszył, oliwa za ciężka... Zwykle szybko się poddaję, ale dałam sobie jeszcze szansę - zamówiłam olej awokado, obiecując sobie, że jeśli nie wypali, to po prostu nie dla mnie ta metoda, nałożyłam olej na ok 40 min (tyle ile trwa odcinek serialu :D) i tu się sprawdził świetnie :) W ogóle zauważyłam, że moje włosy nie lubią kilkugodzinnego maseczkowania czy olejowania. 40min to max :)

      Usuń
  7. Ja używałam kiedyś olejowania tylko że raz w miesiącu ;)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I sprawdzało się?:) dla mnie raz w miesiącu to trochę za mało, cieszę się, że dołączyłam do akcji - mam sporą motywację ;)

      Usuń
  8. Ja i tak moim włosom co jakiś czas funduję olejowanie, najczęściej co drugie mycie, wiec do akcji się nie przyłączam, ale życzę powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mnie własnie brakowało ostatnio systematyczności i moje włosy mocno na tym ucierpiały...

      Usuń
  9. Też muszę regularnie zacząć olejować, bo trochę się ostatnio zapomniałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w takim razie życzę nam wytrwałości i bossskich włosów :)

      Usuń
  10. Ja już tak bardzo przyzwycziałam sie do olejowania, że nie rozpatruję go nawet w kategoriach lubię/nie lubię. Po prostu to robię :D
    A Tobie życze powodzenia w akcji iw ytrwałości!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, przyda się! :D
      Też bym chciała, żeby weszło mi to w krew tak jak Tobie :) Czasem po prostu mi się NIE CHCE... a włosy cierpią ;)

      Usuń
  11. Hmm, a znasz może jakiegoś bloga i mogłabyś mnie skierować do konkretnego wpisu, w którym autorka pisze jak dobrać olej do rodzaju włosów i problemu? Bo powiem szczerze nie mogę nigdzie znaleźć wskazówek na ten temat, ale może źle szukam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odpisałam u Ciebie, ale nie wiem, czy Ci to pomoże :( Poza tym, teraz tak myślę, że wybierz sobie może tańsze oleje z każdej grupy i po prostu wypróbuj?
      Choć w sumie jako olej można traktować nawet oliwkę Baby Dream z Rossmanna, o ile nadal nie zawiera parafiny ;) i te olejki z Alterry, może im się przyjrzyj :>

      Usuń
  12. Swego czasu bardzo lubiłam olejować, ale ostatnio mi jakoś czasu brakuje...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja często szukałam wymówek... Teraz się zawzięłam, bo ich stan woła o pomstę do nieba :(

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz! Sprawiacie mi wielką radość i wierzę, że to co robię, nie jest bezsensowne.

Proszę jednak o niepozostawianie spamu. Uwierzcie, że na pewno do Was trafię, jeśli tylko nie będziecie mnie do tego zmuszać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...