sobota, 9 sierpnia 2014

Zakupowe 'must have'!

Walające się po całym mieszkaniu kartki z zapiskami „muszę to mieć” lub „do kupienia w najbliższym czasie” skłoniły mnie do usystematyzowania swojej wishlisty i zebrania kosmetyków w jedno miejsce, żeby o żadnym nie zapomnieć ;)

1, 2, 3, 4

  1. Frutique, złuszczający żel z enzymem papai. Miałam jedynie próbki, a żel rozkochał mnie w sobie całkowicie. Dlatego w niedalekiej przyszłości planuję skusić się na pełnowymiarowe opakowanie.
  2. Kiko, Hydrating Mousse. O tym, że Kiko poza kolorówką ma w swojej ofercie również pielęgnację, uświadomiła mnie Iwetto. Przejrzałam stronę i zaciekawił mnie właśnie ten kosmetyk. Obecnie kosztuje 5€, mam nadzieję, że uda mi się go jeszcze zakupić.
  3. Złuszczająca maska do stóp. Producent raczej bez znaczenia, te maski mają praktycznie identyczne składy. Mimo naturalnego peelingu jakim jest mokry piasek nad Bałtykiem, moje stopy są w opłakanym stanie. Marzy mi się powrót do stópek jak u niemowlaka.
  4. Balea, krem do stóp z 5% mocznika. A jak już maska poradzi sobie ze zrogowaciałą skórą pięt, wypadałoby zadbać o to, by nie wróciły do stanu sprzed użycia maski. O kremie naczytałam się wiele dobrego, uwielbiam wersję do rąk – nie pozostaje mi nic innego, tylko wypróbować!

5, 6, 7, 8


  1. Kiko, lakiery. Czyli coś w rodzaju fatalnego zauroczenia ;) Mam na oku 16 odcieni i mam nadzieję, że któryś z tej gromadki do mnie przywędruje już niedługo.
  2. Pędzle Hakuro. Konkretnie takie do rozcierania granic cieni. Chyba w końcu czas przekonać się do makijażu oka innego niż tusz + eyeliner ;)
  3. Sleek, paleta do konturowania. Odcień Fair lub Light. Prezentują się naprawdę świetnie i choć mam osobno kosmetyki do konturowania twarzy, to taka paleta... ahhhh...
  4. Make up revolution, palety cieni. Podczas mojej blogowej nieobecności blogosferę podbiły palety cieni MakeUp Revolution. Cienie odpowiadające tym na paletach Naked, dobra pigmentacja i trwałość sprawiły, że i ja nabrałam na nie ochoty. W tym momencie zdecydowałabym się na wesołą Matte Brights oraz Iconic 3. 


    Miałyście coś z mojej wishlisty? Polecacie? :>

47 komentarzy:

  1. Jakąś złuszczającą maskę do stóp też będę musiała w końcu wypróbować :) Paletki Make Up Revolution też bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka maska wydaje się być naprawdę fajnym wynalazkiem :) oby zadziałała!

      Usuń
  2. Ja wypróbowałam pewne skarpetki złuszczające do stóp i już ponad miesiąc mi sie skóra łuszczy ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O matko, naprawdę? Co to za skarpetki?
      Ja sobie w lipcu spiekłam stopy, to z wierzchu też mi skóra złazi do tej pory, niefajne uczucie :/

      Usuń
  3. Na paletkę Sleek też się czaję :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam złuszczający peeling do stóp z Holika Holika i całkiem dobrze sobie poradził ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie temu między innymi się przyglądam :)

      Usuń
  5. Punkt 7 i u mnie był na chciej liście ale póki co mam taki zapas że musi poczekać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak naprawdę mam po jednej sztuce bronzera, rozświetlacza i różu, więc mam ochotę na coś nowego :D

      Usuń
  6. Krem do stóp mam i bardzo lubię;) Z pędzli Hakuro mogę polecić H79 jest bardzo uniwersalny ;)
    Lakiery Kiko mi się marzą, ale w PL sklepach internetowych nie ma tych które bym chciała ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najchętniej poszłabym do sklepu stacjonarnego i tam pobuszowała... Tyle czytałam o nagłych wyprzedażach typu lakier za 1€... Niestety nie mam takiej możliwości - jedyne co, to mogę wysłać znajomego do sklepu i mieć nadzieję, że nie kupi tylko czerwonych :D

      Usuń
  7. To i ja musze odszukać swoje próbki 1 i zobaczyć jak się sprawdzi :) Moje stopy potrzebują wymiany po ostatnim czasie :D A, że lato jeszcze się nie kończy a ja dalej biegam po działce na boso to ich rekatywacja raczej szybko nie nastąpi :D
    Ja też poluję na lakiery Kiko i pędzle Hakuro( u mnie do puderku)


    Ciesze się , że wróciłaś ! :)) Bałam się, że to tymczasowe, ale teraz już jednak widzę, że na stałe ! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wygląda to najlepiej, bo martwy naskórek się roluje, ale efekt! Jest świetny!
      Bieganie boso jest zdrowe, nie żałuj sobie :D

      Już jakiś czas temu nieco się u mnie poprawiło, ale nie wracalam ze względu na sesję i praktyki. Teraz widzę, że to kwestia zorganizowania się :D Cieszę się, że miałam do kogo i do czego wrócić :)))) :*

      Usuń
  8. oj zestaw pędzli to i mnie by się przydał....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakieś tam "podstawowe" mam, ale brakuje mi porządnego do rozcierania cieni... Na razie skupię się na tym, a w razie potrzeby dokupię inne ;)

      Usuń
  9. Czekam właśnie na "czekoladowe" zamówienie z Makeup Revolution, mam nadzieję, że będę zadowolona, podobno ich cienie są świetne :) Mam kilka pędzli Hakuro i bardzo polecam, ale ostatnio skusiłam się na promocję i zamówiłam zestaw Sedona Lace <3

    http://crystalline0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie jeszcze myślę, czy na pewno Hakuro, czy może jednak Maestro :) I te, i te są polecane... Chyba poczekam do targów kosmetycznych i tam się zdecyduję :)

      Usuń
  10. Spora ta twoja wishlista, ale moja chyba jest jeszcze większa :P, bo dopiero zaczynam na "poważnie" przygodę z makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też właśnie się na to zdecydowałam :) niby mam dwie palety Sleek, ale leżały sobie nieużywane... Czas to zmienić! :)

      Usuń
  11. haha:D widzę, że mamy podobne typy:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiko polecam, za to paletę Sleeka odradzam, strasznie pomarańczowe te bronzery :/
    Co do skarpetek peelingujących, to może znajdziesz je jeszcze w Biedronce. Już trzeci tydzień złazi mi po nich skóra ze stóp :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, to szkoda, akurat wolałabym uniknąć pomarańczowych bronzerów :(
      Niestety zostaje mi inna droga, w moich Biedronkach już ich nie ma. Przegapiłam!

      Usuń
  13. Moje skarpetki złuszczające czekają niestety na zagojenie się nie chcącej się goić rany :( Ostatnio musiałam zrobić klasyczny pedikiur. Z Twojej listy mam jedynie pędzle Hakuro i mogę je polecić, choć akurat do rozcierania cieni wolę pędzelek z Maestro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się stało? Ja mam otarcia, które zrobiły... moje najwygodniejsze buty. Myślę też nad Maestro, ciężko mi się zdecydować. Poczekam do targów :)

      Usuń
  14. Z Kiko jeszcze nic nie miałam T.T Ale pędzle z Hakuro są super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że niedługo się przekonam! :)

      Usuń
  15. Próbki Frutique miałyśmy chyba ze spotkania blogerskiego tak? To jest to dobrze pamiętam? Bo jak tak, to pamiętam że te próbki były właśnie super, praktycznie każda jedna przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak, były trzy rodzaje: ten żel, krem i maseczka :) świetne są te kosmetyki!

      Usuń
  16. Ja bardzo polecam Ci tą paletę sleek do konturowania, nie długo o niej napiszę, jest cudna. długo o niej marzyłam i w końcu zamówiłam. . mam ją ok 2 tygodnie i używam codziennie, piękne kolory, delikatne, nawet rozświetlacza używam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze to czytać! Czekam zatem na recenzję :)

      Usuń
  17. Paletkę do konturowania i paletkę Make Up Revolution też bym chciała :). Szczególnie Iconic 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iconic 3 biorę na milion procent :) Jeszcze się waham, czy brać tę kolorową, ale chyba poszaleję :))

      Usuń
  18. Miałam balsam do stóp Balea i szczerze go polecam, dobry wybór. Zainteresowałaś mnie Frutique, muszę się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam :) niestety ciężko jest z dostępnością...

      Usuń
  19. ja swojego Frutique już wykończyłam i czaje się na następną buteleczke, można się zakochać w jego działaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fantastyczne jest to, że jest taki delikatny, a jednocześnie skuteczny :)

      Usuń
  20. pędzle Hakuro są moimi ulubionymi, a po krem z Balea chętnie sięgnę jak będę w DM :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam okazję jedynie pomacać pędzel do różu Hakuro, ale byłam mile zaskoczona jakością :)

      Usuń
  21. Ja miałam już jedną maskę to stóp, ale koniecznie muszę powtórzyć zabieg więc niedługo zamówię kolejną :) Ja także planuję inwestycję w pędzle i paletkę do konturowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam gdzieś, chyba na aliexpress, trzypaki takich masek do stóp i pewnie tak właśnie zamówię :) Jedna dla mnie, jedna dla mojego chłopaka i jedna w razie wypadku ;)

      Usuń
  22. Na mojej liście też mam paletkę Make up Revolution:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widziałam na innych blogach, te paletki są naprawdę świetne! :)

      Usuń
  23. Maskę złuszczającą testowałam na razie jedną, ale nie popisała się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to niedobrze :( Mam nadzieję, że trafię na jakąś działającą, bo wstyd mi stopy pokazywać ^^;

      Usuń
  24. Ostatnio tyle szumu w blogo- i vlogosferze o kosmetykach Make Up Revolution, że i mnie marzy się paletka cieni z tej firmy- waham się między Iconic2 lub 3 ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Sprawiacie mi wielką radość i wierzę, że to co robię, nie jest bezsensowne.

Proszę jednak o niepozostawianie spamu. Uwierzcie, że na pewno do Was trafię, jeśli tylko nie będziecie mnie do tego zmuszać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...