wtorek, 23 grudnia 2014

Candy Cane Nails

Już za moment Święta. Nie wiem, jak u Was, ale u mnie pogoda pod psem. Gdy wyjrzę przez okno, zauważam rzeki płynące ulicami. Cała szyba w milionie kropel, a te, które na niej nie osiadły, bębnią z całej siły w parapet.
Nie mogę przez to spać.
Po wysłaniu M. do pracy, zamiast powrotu do łóżka (bo i tak nie zasnę) wybrałam przeglądanie blogów. Paznokciowych. Kolejny raz byłam pod wrażeniem kreatywności blogerek z różnych zakątków świata i kolejny raz zadałam sobie pytanie: czemu ja tak nie potrafię?

Myśląc o zbliżających Świętach i tym czymś za oknem, postanowiłam stworzyć coś całkowicie na przekór. Coś wesołego, w świątecznych kolorach... Co z tego wyszło? Już teraz odpowiem, że poczułam się jak elf... :)


sobota, 20 grudnia 2014

Wyjątkowe, mikołajkowe spotkanie blogerskie

Dziś przybywam do Was z relacją ze wspaniałego spotkania zorganizowanego przez Olę, które odbyło się 7. grudnia w Warszawie. Spotkałyśmy się z dziewczynami w zdecydowanie niebanalnej restauracji – Piony i Poziomy. Samo spotkanie też było niezwykłe... Spotkałyśmy się, by wesprzeć finansowo fundację, która pod swymi skrzydłami trzyma dzieci z chorobami serca.
Wspaniale jest łączyć przyjemne z pożytecznym – zebrałyśmy 1430 zł na Fundację Corinfantis i dziecięce serduszka, i jesteśmy szczęśliwe, że możemy dołożyć tę cegiełkę. 


czwartek, 11 grudnia 2014

Drogi Mikołaju...

Dobry wieczór! Pora może niezbyt typowa dla mnie, sama myślałam, że będę już dawno spać. Tym bardziej, że wstałam rano i odbyłam długą podróż do domu ;) Sen jednak nie przychodzi, a ja postanowiłam podzielić się z Wami moimi świątecznymi życzeniami. Może Mikołaj zajrzy na bloga i stwierdzi, że jednak byłam grzeczna? ;)

sobota, 6 grudnia 2014

Blogowe Mikołajki! :)

Witam Was w ten mikołajkowy wieczór! Pewnie jako ostatnia pokażę, co Mikołaj mi przyniósł ;) A przyniósł same wspaniałości! Jak wiecie lub nie, brałam udział w Blogowych Mikołajkach u Frambuesy. To była wspaniała akcja, przyniosła mi dużo radości! Planowanie, wybieranie, kupowanie... naprawdę to uwielbiam ;) Miałam okazję obdarować Kasię z bloga Sekrety Naszego Piękna. Powiem szczerze, że przy czytaniu wiadomości, którą przekazała mi Frambi, pomyślałam, że to będzie bułka z masłem :D Nic bardziej mylnego! Podejrzewam, że blog Kasi zyskał naprawdę mnóstwo wyświetleń z mojej strony, bardzo starałam wyśledzić co lubi, czego nie, i tak dalej. Paczkę możecie zobaczyć u niej na blogu, KLIK. Ja oczywiście wpadłam na pomysł, żeby zrobić zdjęcie w momencie, gdy kończyłam zaklejać papier na pudełku :D Do ostatniej chwili bałam się, że paczka nie dojdzie. Na szczęście Mikołaj dotarł na czas :)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...