sobota, 6 grudnia 2014

Blogowe Mikołajki! :)

Witam Was w ten mikołajkowy wieczór! Pewnie jako ostatnia pokażę, co Mikołaj mi przyniósł ;) A przyniósł same wspaniałości! Jak wiecie lub nie, brałam udział w Blogowych Mikołajkach u Frambuesy. To była wspaniała akcja, przyniosła mi dużo radości! Planowanie, wybieranie, kupowanie... naprawdę to uwielbiam ;) Miałam okazję obdarować Kasię z bloga Sekrety Naszego Piękna. Powiem szczerze, że przy czytaniu wiadomości, którą przekazała mi Frambi, pomyślałam, że to będzie bułka z masłem :D Nic bardziej mylnego! Podejrzewam, że blog Kasi zyskał naprawdę mnóstwo wyświetleń z mojej strony, bardzo starałam wyśledzić co lubi, czego nie, i tak dalej. Paczkę możecie zobaczyć u niej na blogu, KLIK. Ja oczywiście wpadłam na pomysł, żeby zrobić zdjęcie w momencie, gdy kończyłam zaklejać papier na pudełku :D Do ostatniej chwili bałam się, że paczka nie dojdzie. Na szczęście Mikołaj dotarł na czas :)




Dotarł na czas też do mnie! :) Musiałam być wyjątkowo grzeczna, bo przyniósł mi same wspaniałości. Paczkę pomagała mu kompletować Justyna z bloga Justyna Mówi - bardzo, bardzo Ci dziękuję! :) Justyna stanęła na wysokości zadania, a prezent jest strzałem w dziesiątkę! Jesteście ciekawi, co dostałam? :>

Od razu mówię, że zdjęcia są fatalne, ale naprawdę - nie mam ich kiedy zrobić :(


Justyna spełniła moje małe marzenie i zamówiła u Mikołaja róż Bourjois w odcieniu 85 Sienne, peeling do ciało awokado z Bielendy, a to wszystko zostało okraszone śliczną świąteczną kartką oraz mnóstwem słodyczy :) Paczkę otwierał ze mną mój Michał i pokażę Wam teraz, co się stało w dosłownie ułamku sekundy, gdy poszłam po aparat...


W momencie, gdy na niego spojrzałam, zrobił tak niewinną minę, że aż mnie to rozczuliło :D

A teraz rzut oka na moje prezenty:


Piękny, piękny, piękny...

Uwielbiam peelingi! :D

Justynko, bardzo, bardzo dziękuję Ci za przygotowanie paczki dla mnie! Jej zawartość sprawiła mi mnóstwo radości! :)

A Wam życzę wszystkich udanego wieczoru Mikołajkowego :) Byliście grzeczni w tym roku? Co Mikołaj Wam przyniósł? :)


11 komentarzy:

  1. róż Bourjois to zawsze miły prezent :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo widzę, że i u Ciebie Mikołaj oprócz samego uraczenia paczki nawet marzenia spełnia :D No pozazdrościć takiego Mikołaja :D

    OdpowiedzUsuń
  3. cudowna paczuszka :D widzę, że nie tylko u mnie wkład miała płeć przeciwna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Zamiast poczekać aż zrobisz zdjęcia to zjadł cukierki. :D
    Justynka robiła mi w zeszłym roku prezent i trafiła idealnie. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Róże Bourjois są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Róz do Polaków taki piękny <3 idealny Mikołaj!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeju, tak się bałam o ten peeling, bo nie miałam bladego pojęcia, co dokupić Ci do różu :) Fajnie, że róż dotarł cały, bo bałam się, że się pokruszy, stąd ten milion opakowań :)
    PS Prezent pomagała mi kupić Kasia z bloga Sekrety naszego piękna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Intuicja Was nie zawiodła, peeling o tej porze roku u mnie bardzo wskazany :) A przy tak pancernej paczce nic nie miało prawa się popsuć :D
      Jeszcze raz dziękuję za idealne prezenty <3

      Usuń
  8. Jak miło, że Mikołaj spełnił Twoje marzenie o różu Bourjois, mam nadzieję, że będzie się u Ciebie sprawować wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowną paczuszkę dostałaś 1 :) Róż jest mega , i ja go mam i uwielbiam :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz! Sprawiacie mi wielką radość i wierzę, że to co robię, nie jest bezsensowne.

Proszę jednak o niepozostawianie spamu. Uwierzcie, że na pewno do Was trafię, jeśli tylko nie będziecie mnie do tego zmuszać :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...