niedziela, 18 stycznia 2015

Tym razem coś dla ducha: Mango Peach Salsa

Spokojnie, jestem, jestem :) Trafiło mnie coś, przy czym cierpi wielu studentów – oczywiście chodzi o sesję. Wprawdzie mam tylko 4 egzaminy, jednak samych zaliczeń po prostu milion, a jedno trudniejsze od drugiego. Więc tak jakby mnie nie ma, ale niedługo wrócę ;) Dziękuję też wszystkim tym, którzy w ostatnim czasie dołączyli do grona moich obserwatorów!

Dziś niedziela, dla mnie to chwila wytchnienia, na ogół. Bo niestety nie dziś. Jednak chcąc zaznaczyć tu swoją obecność chociaż częściowo, przybywam do Was z czymś, co towarzyszy mnie – i wielu innym osobom – na co dzień. Zapachy.
Stałam się zapachomaniaczką. Głównie dzięki Oli HiDiamond, bo to właśnie ona pozwoliła mi poznać różne ciekawe, niedostępne w Polsce zapachy. Nie tylko Yankee Candle, choć chyba ta marka jest najpopularniejsza, jeśli chodzi o zapachy. Z moim nosem jest dość ciężko, bo czasem odbieram zapachy zupełnie inaczej niż większość osób...


niedziela, 4 stycznia 2015

2w1, czy to się uda? O pomadce z peelingiem Sylveco.

Gdy temperatura za oknem spada, moje zwykle problematyczne usta... stają się jeszcze bardziej problematyczne. Niestety. Zwykle ratowałam się Tisane/Blistexem, peelingiem cukrowym lub masażami szczoteczką do zębów. Jednak peeling/masaż mogłam wykonywać tylko w domu. Mimo grubej warstwy balsamów do ust, zawsze znalazły się jakieś odstające skórki. Dlatego, gdy zobaczyłam pomadkę z peelingiem Sylveco, zaświeciły mi się oczy. 2 w 1, które ma szansę działać! Co za wygoda! Jednak pojawiły się obawy – co jeśli sama pomadka będzie dla mnie niewystarczająca? 


sobota, 3 stycznia 2015

2014: krótkie podsumowanie | kosmetyczne odkrycia

Witajcie w 2015! Życzę Wam, aby ten rok był dla Was lepszy niż poprzedni, byście rozwijały swoje pasje i spełniały marzenia! :)




Jaki był dla mnie 2014? Tak zupełnie szczerze – w marcu marzyłam, by już się skończył, by zaczął się nowy czas, który odczaruje wszystko, co złe.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...